Wiersz: 4też to dla ciebie... - kaja-maja w TwojeCentrum.pl - Poezja

4też to dla ciebie...

Autor: kaja-maja

kiedy oczy zakochane
tobie dawałam
z miłości
wino gronowe wolałeś
z pomarszczonych rodzynków

dziś winogrono owoc zbiera
jak jasne i ciemne strony
zieloną gałązeczkę ma
sok rodowy i klarowny
jak ty z namiętności
ust moich już nie skosztujesz
bo zielonym liściem jesteś
nie powiem pajacem
bo wciąż Słońce zastawiasz

jak też niektórym nauka poszła w las
o tej porze zwłaszcza jeszcze w korepetycjach
w nadmiernym dokształcaniu
kiedy ja tańczę
jak wiatr
pod stołem nie szczekam
dla prostych słów jak ty
bez uśmiechu ledwo pikasz...

...nie wiem dlaczego
złość w sobie dołujesz
stając się człowiekiem
średniowiecza
kiedy z dołka się wyrasta
a zimą dla uśmiechu z górki zjeżdża

nie od dzisiaj to widać Oj to widać
jak wnętrzności ciebie bolą
sumienie masz stroskane
oczu ślepotą serca
dla tych prostych słów
o duszy nie wspomnę

między zachodem a wschodem
niespokojne sny masz lub bezsenność
jeszcze mówisz 'O' tak bezpośrednio
Wołaczem dziko się uśmiechając
niczym wół czy osioł kiedy On
głos ma podniosły jak ja
nocą nie wzdycham jak ty / O i och

O Ty szczęśliwości moja wzniosła
dlatego ja ciebie nie chciałem
w zabobony uwierzyłem
na zatracenie siebie
swego owocu już suszyć nie będę
niż mrozić myśli jak InVitro
rodzyneczki świeże będę wolał
by wnęcze przezroczyste widzieć
i na zakwaszone więcej nie trafić

tak dla miłości i z
jeszcze nie wiem kiedy odejdę
ale przez ogródek jeszcze skoczę
by zerwać najpiękniejszy kwiat
co upija jak mak
będę dla ciebie
goździkiem majowym...

...dzisiaj ludzi już nie słucham
wiem jak ich zazdrość zżera
myśl swoją wolę mieć najlepiej
też intuicję z wiarę co prowadzi

jak też nie jeden lekarz
powie nie pal
a sam pali
ustami upija spojrzeniem
aż do zakochania trzęsie się
a od powołania psychiatrą jest

a ja bez kija wciąż
dla ciebie zmęczone już myśli mam
lecz jeszcze powiem
każdy pies ze stołu bierze
jak nikt nie widzi
czy kiedy pani zapomni pan nie da
pod stołem pilnuje
warczeniem

swojego też potrafi ugryź
bo podobieństwo
zawsze idzie od dziadków
w siedemdziesięciu pięciu procentach
po rodzicach tylko 25
a dobry Adwokat trzydziestkę bierze
jak ja cały GOP ...


___________________________________________________________________________________
Wiersz pochodzi z serwisu TwojeCentrum.pl - Portal i Sklep Internetowy.
Zapraszamy do publikowania Swoich wierszy. Zobacz też działy tematyczne - Wiersze dla dzieci i Poezja piękna.

Posiadaczami praw autorskich wierszy są ich autorzy.
Wszelkie kopiowanie i używanie bez ich wiedzy i zezwolenia jest łamaniem prawa.