Wiersze Internautów

Smutna Pani

Smutna pani…

Mroczne zaułki wypełnione lękiem, strachem
Pod płotem cicho mruczy sobie czarny kot
Jakiś człeczyna na przystanku śpi pod dachem
W pobliskim oknie wolno się dopala knot

Wiatr delikatnie ukołysał do snu drzewa
Na ławce w parku pod gazetą chrapie ktoś
Z daleka słychać jak ktoś sobie cicho śpiewa
Na lekkim rauszu wolno z balu wraca gość

Uśpionym miastem czasem wstrząśnie krzyk rozpaczy
Albo też kłótnia albo mordowany ktoś
Zaspany człowiek ciągle nie wie co to znaczy
Ktoś j właśnie odszedł bo to był już jego wiek

Przez miasto idzie piękna pani z ostrą kosą
Nawet i księżyc czarną chmurą przykrył się
Choćby najszybsze nogi przed nią nie uniosą
To piękna pani weźmie tego kogo chce

Zamilkły drzewa psy i koty gdzieś się skryły
Nawet człeczyna w parku przestał chrapać już
To czas odwiedzin pięknej pani choć nie miły
Dla odchodzących wiatr ostatni zagra tusz

Pójdź więc w objęcia Pani pięknej i okrutnej
Zatańcz z nią tango swych minionych smutnych dni
Pójdź więc w objęcia i spójrz w oczy pani smutnej
Niech ci się zdaje że to wszystko ci się śni…

Gorm


Autor:

ryszard kieliszewski

_____________________
Dodatkowy opis autora:


Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: Biolumed | ACT-Natural | MiniMili.pl | Psychoterapia Katowice | Sportera Fitness |