Wiersze Internautów

Rymowanka

Palce stukają w klawisze, powoli wracam do życia
Ogień gaśnie, ogień płonie, zmienia się z nadmiarem picia
Psychika rozbita w pył,dryfuje w ciemności otchłań
I już nie wiem czy to strach, czy za dużo na raz doznań

Na dnie leżą odpowiedzi, musisz tylko znać pytanie
Jeśli nie podołasz sprawie,to na zawsze tu zostaniesz
To jest moja próba wyjścia, ostatnia szansa na wolność
Jeśli mógłbym cofnąć czas,chciałbym nigdy nie dorosnąć

Może zmarnowałem talent, może się nie dowiem nigdy
Może płonie we mnie w środku, jak na sercu dawne blizny
Próbuję odnaleźć spokój, zanim moje dni przeminą
Łatwiej wskrzesić umarłego, wodę zamienić na wino

Skutek zaczął być przyczyną, kłamstwo zaczęło być prawdą
Wiatr nie chłodzi w ciepły dzień, niebo nagle jakby zbladło
Chociaż łatwiej jest się poddać, na kolana paść nie umiem
Wolę walczyć sam ze sobą, jakoś własny ciężar unieść

Nim mi zagrają na trąbce, jeszcze ja na nosie zagram
Zanim mnie zasypie cisza, nim przywita oddech Diabła
Zedrę do krwi stopy biegnąc, w tył nie patrząc ani razu
Śmiejąc się z własnych słabości, nie hamując na wirażu

Kończąc pisać jestem lżejszy, może w końcu dzisiaj zasnę
Zamiast wódkę lać do szklanki, przelałem słowa na kartkę


Autor:

Piotrek

_____________________
Dodatkowy opis autora:


Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: MiniMili.pl | Okiem Blondynki | Myśli Potarganej | Sportera Fitness | Medycyna estetyczna |