Wiersze Internautów

V ^

gdy jedną dłonią obejmę księżyc
co cudownym diamentem świeci
drugą zachód słońca jak uśmiech tęczy
w żarliwej namiętności nie sięgając gwiazd
punktem orientacyjnym będę literą V

bezkrytycznie by zwiększyć spowolnienie
Ty jedną dłonią złap źródło Wisły
drugą brzeg Odry spojrzeniem malowniczym
ramieniem szerokim dźwięk akustyczny utrwalimy
figlarnie stając się ikonograficzni x

mając cztery człony jak zgłoski a,e,i,o,u
gdzie i jest po środki zatrzymamy czas
y naszym wdechem będzie wydechem
ognistym oddechem ą i ę zostawimy
beznamiętności co nie dotyczy nas...

Autor:

kaja-maja

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje