PIEŚŃ XI Stronisz przede mną, Neto nietykana,

Jan Kochanowski

Stronisz przede mną, Neto nietykana,
By więc sarneczka, kiedy obłąkana
Macierze szuka po górach ustronnych,
Nie bez bojaźni i postrachów płonnych.

Bo, by się namniej na drzewie wzjeżyły
Powiewne listki, by namniej ruszyły
Jaszczurki krzakiem, ta się dusza zlęknie,
Aż od bojaźni na ziemi przyklęknie.

Lecz ja nie jako niedźwiedź albo mściwa
Myślę cię drapać lwica popędliwa;
Przestań też kiedy za macierzą chodzić,
Już się ty możesz mężowi przygodzić.

_____

Autor: Jan Kochanowski

0 0 votes
Oceń wpis

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Używamy cookies w celu personalizacji treści oraz reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie. Przejdź dalej aby wyrazić zgodę na korzystanie z powyższych technologii i na przetwarzanie przez nasz serwis oraz naszych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz lista Partnerów znajdują się w Polityce prywatności strony. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies