Bajeczka

Dorota Gellner

Narysuję Zamek. Sama!
Zaraz sie otworzy brama
i po złotych wbiegnę schodach.
Może w zamku króla spotkam?

Z wielkim wózkiem pełnym lalek
przez balową idę salę.
Tańczą damy i rycerze…
Kto do tańca mnie wybierze?

Nikt nie wybrał. Tańcze sam.
Może jestem źle ubrana?
Nagle spojrzał smok spod oka.
Mamo ja się boję smoka!

Więc uciekam przez krużganki.
Mijam okna,drzwi i klamki.
Tu otwarte, tam zamknięte,
a smok łapie mnie za piętę.
Na skakance za mną skacze,
on się śmieje,a ja płaczę.

Wtem z pomocą biegnie paź:
– Prędko do tej wieży właź!
Razem z wózkiem i z lalkami
ukryj się za tymi drzwiami!

Ale smok nie rezygnuje.
Gryzie kłódkę! Ogniem pluje!
– Nie rób smoku tyle wrzasku!
Jesteś tylko na obrazku!
Zamek też! I złota brama!
Rysowałam wszystko sama!

_____

Autor: Dorota Gellner

0 0 votes
Oceń wpis

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Używamy cookies w celu personalizacji treści oraz reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie. Przejdź dalej aby wyrazić zgodę na korzystanie z powyższych technologii i na przetwarzanie przez nasz serwis oraz naszych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz lista Partnerów znajdują się w Polityce prywatności strony. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies