Wiersze Internautów

Bieszczadzkie cerkwie

Pośród lasów bieszczadzkich
mgłą historii owiane,
wrosły w górski krajobraz
stare cerkwie drewniane.

Przygarbione starością,
osłonięte od świata,
Śnieg do snu je układa,
budzą się ciepłem lata.

Ścieżki wiodą tu kręte,
pełnym słońcem, to cieniem,
starych lip, które szumią,
przeszłych czasów wspomnieniem.

Piękne chwile tych cerkwi
bezpowrotnie minęły,
najwierniejsze anioły
stamtąd już odfrunęły.

Drzewo wiekiem sczerniało,
kopuły rdzawo płaczą,
święci z ikon czasami
promień światła zobaczą.

I ożyją na moment
ścienne malowidła,
przesiąknięte zapachem
ziołowego kadzidła.

Symbolicznym płomieniem
w starych świecach się pali,
pamięć o dobrych ludziach,
którzy je zbudowali.

Gdy uklękniesz w modlitwie
świadom wiary, miłości,
zbudzisz w drewnie zaklęte
dobre duchy z przeszłości.




Autor:

mamusia45

_____________________
Dodatkowy opis autora:
To kolejny wiersz z cyklu o Bieszczadach

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: Mama na pełnych obrotach | Opycha.pl - Blog kulinarny | Old Timers Garage | Psychostrefa | Kosą po patelni |