Tęsknię…

nim świt z mgły jesiennej Słońce na niebie rozpali,
tęsknię już za Tobą – kochana,
zmysły swe budząc, szukam Cię w oddali
tak pusto bez Ciebie,
więc tęsknię…

choć już nie wołasz mnie czule jak dawniej,
nie odpisujesz, nie odpowiadasz,
telefon milczy koszmarnie,
kocham Cię i tęsknię kochana

nim odejdę, nim usnę lub skonam z żałości,
pozwól mi usłyszeć Twój śmiech,
Twój głos,
jak biło Twe serce,
gdy pełne było miłości…

_____

Autor: Darek K_1970

0 0 votes
Oceń wpis
Pokaż więcej
Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments