Słowa

Za daleko już by czuć jej oddech
Za późno juz bym czuł cokolwiek,
Spakowałem już ostatnie słowa
Niewypowiedziane te
Zbyt odlegly dziś jestem bym mógł pocałować
Słodkie usta jej…

Za skradziony jej czas
Bogu dziękuję, za każdą wspólną chwilę
Która została tam i powraca w moich snach
Jednak boję się, ponownie zakochać się
Dając miłosci tej
Po dziewczynie tamtej imię…

Każdy jej, mojego serca kęs,
Rana dziś otwiera się dopiero
Cierpię w samotności pisząc wiersz
To co było minęło
Los do kogoś uśmiechnął się gdzieś
Daleko stąd słyszę jej słodki śmiech…

W słowach tych odnajduję te, które zostawilem na później
Czas odebrał mi to co wydawało się piękne
Mówiła kiedy jej usta układały idealny uśmiech
Pamiętny wieczór, jej wzrok spłoszony
Jak gołąb gdy wbiegasz w ten chleb pokruszony
Odlatuje zabierając mi te słowa, które miały paść następne…

_____

Autor: September

:*

0 0 votes
Oceń wpis
Pokaż więcej
Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments