Home Wiersze Internautów Miłość Róża i ogrodnik w ogrodzie miłości

Róża i ogrodnik w ogrodzie miłości

Róża się pochyliła…
Do Słońca co świeci samotnie jak gwiazdy
I w krople rosy jak cudowną sukienkę
Ubrała swe płatki

Słuchała jak wciąz mówi się o miłości…
Której nie było
I samotna jak podmuch letniego wiatru
Trwała w beznadziei
Wiosny,lata,jesieni
Bezgwiezdnej nocy i pochmurnych dni

Ktoś wreszcie zrozumiał uczucia
Jako ogrodnik co strzeże piękna
W ogrodzie miłości

Obsypał radością
I stał się nadzieją…

Osuszył krople co były łzami
Chwil które wniosły żal i smutek
Czterech pór roku
Codziennie uspakajał
Z lekkością poranka

Nie żądał wyjaśnień
Gładził bezbronne płatki
Bo wiedział jak potrzebuje miłości

Ona…
Zroszona deszczowymi kroplami
Jak muśnięciem
Nie tęskni
Kocha i rozumie po co była…
Beznadzieja

Ogrodniku,róża znów się pochyla
Jakby w stronę Nieba i Ziemi co wydała jej kwiat
Jakby chciała Tobie powiedzieć
Dobrze że jesteś

A może to jest jej taniec
Jak feniksa co z popiołu się odradza
A może przejaw wdzięczności
Za to że jest kobietą

_____

Autor: Katarzyna Oberda

0 0 votes
Oceń wpis
Pokaż więcej
Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments