Wiersze Internautów

Przebudzenie

Sny wymykają się
powoli
te lepsze barwy
giną tymczasem

chłodny powiew
na ciepłej skórze
kropelki potu
tętniącej krwi

zanika oddech
starożytnych bogów
szepczących do ucha
o niepamięci

leniwe promyki
wdzierają się
bezwiednie kalając
spokojną skroń

nie ma już duchów
ukrytych w alkowie
bezwonnego dotyku
anielskich piór

wszędobylskie głosy
rozbijają mury
królestwa
niewinnej ciszy

Z otwartą powieką
nie widzę mroku
wolę malować
paletą czerni

Autor:

Adam Cray

_____________________
Dodatkowy opis autora:


Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: Życie jak bajka | Okiem Blondynki | MiniMili.pl | Kolorowa Ryba | ArtMe Ręcznie robiona biżuteria |