Czuję cię, wojenną ranę,
ranę trwalszą niż krótkie zwycięstwo…
Po nocach odzywasz się często;
na wiatr mnie szarpiesz, na zmianę.

Bolisz mnie bardziej nad morzem,
mniej w górach – strasznie na wiosnę –
O, z tego już nie wyrosnę,
na to już nic nie pomoże.

Byłem wspaniałym żołnierzem
i los mnie za to odznaczy.
Na sercu odważnym, na bliźnie rozpaczy,
położy mi ciebie, wysoki orderze.

_____

Autor: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

0 0 votes
Oceń wpis

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Używamy cookies w celu personalizacji treści oraz reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie. Przejdź dalej aby wyrazić zgodę na korzystanie z powyższych technologii i na przetwarzanie przez nasz serwis oraz naszych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz lista Partnerów znajdują się w Polityce prywatności strony. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies