Gdy wróg na spadochronie, ranny, wylądował
Po niefortunnym locie, złamany i słaby,
Na łące obok domku Ann, żony rolnika,
Ann wzięła go w niewolę. mówiąc: „I am sorry”.
Ranę mu opatrzyła i zdjęła litością
Przy kominku gorącej dała mu harbaty.
W piekło gniewu, w otchłanne wzburzenie narodów
Padł niedorzeczny promień, świecąc pośród zgliszczy
Na szatańskim śmietniku… i przepłynął zapach
Biblijnego balsamu z palestyńskich narodów…

Tak, piękny jest aromat angielskiej herbaty

_____

Autor: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

0 0 votes
Oceń wpis

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Używamy cookies w celu personalizacji treści oraz reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie. Przejdź dalej aby wyrazić zgodę na korzystanie z powyższych technologii i na przetwarzanie przez nasz serwis oraz naszych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz lista Partnerów znajdują się w Polityce prywatności strony. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies