Wiersze Internautów

Wigilijne cuda

Rozmawiałam z wnuczką,na święta nie była
jaką ja Wigilię w swym domu przeżyłam,
zwierzęta ochoczo pod dom przychodziły
chciały porozmawiać,dziś się odważyły.

Sarenki z radości wysoko skakały
kominy na dachu zgrabnie omijały.
Zające bez obaw na wilka czekały
aby mu powiedzieć co o nim myślały.

Widziałam jak konie, latem skubią trawkę
w okresie zimowym maja tu ślizgawkę.
Na podkowach czterech w parach się ślizgały
piruety, salta zręcznie wywijały.

Wiewiórki co lubią jeść dużo orzechów
widząc takie cuda pękały ze śmiechu.
Z ciemnej jak noc ziemia wyszły małe krety
widząc towarzystwo krzyknęły O RETY!!!

Jeże przytuptały,utworzyły koło
borsuk im powiedział jak tu dziś wesoło
każdy miał na kolcach robaczka co świecił
łąka pojaśniała ku uciesze dzieci.

Naszym ulubieńcom, zwierzętom domowym
na takie widoki odebrało mowę.
Wnuczce ze zdziwienia pospadały kapcie
szkoda,że w Wigilię nie była u babci.


Autor:

Izabela Ziebrowicz

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje