Wigilijne cuda

Wiersze Internautów
0 komentarz

Rozmawiałam z wnuczką,na święta nie była
jaką ja Wigilię w swym domu przeżyłam,
zwierzęta ochoczo pod dom przychodziły
chciały porozmawiać,dziś się odważyły.

Sarenki z radości wysoko skakały
kominy na dachu zgrabnie omijały.
Zające bez obaw na wilka czekały
aby mu powiedzieć co o nim myślały.

Widziałam jak konie, latem skubią trawkę
w okresie zimowym maja tu ślizgawkę.
Na podkowach czterech w parach się ślizgały
piruety, salta zręcznie wywijały.

Wiewiórki co lubią jeść dużo orzechów
widząc takie cuda pękały ze śmiechu.
Z ciemnej jak noc ziemia wyszły małe krety
widząc towarzystwo krzyknęły O RETY!!!

Jeże przytuptały,utworzyły koło
borsuk im powiedział jak tu dziś wesoło
każdy miał na kolcach robaczka co świecił
łąka pojaśniała ku uciesze dzieci.

Naszym ulubieńcom, zwierzętom domowym
na takie widoki odebrało mowę.
Wnuczce ze zdziwienia pospadały kapcie
szkoda,że w Wigilię nie była u babci.

_____

Autor: Izabela Ziebrowicz

0 0 votes
Oceń wpis

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Używamy cookies w celu personalizacji treści oraz reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie. Przejdź dalej aby wyrazić zgodę na korzystanie z powyższych technologii i na przetwarzanie przez nasz serwis oraz naszych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz lista Partnerów znajdują się w Polityce prywatności strony. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies