Wiersze Internautów

Jeździec na białym koniu

Na spotkanie z ukochaną podąża.
Z pieśnią szlachetności na ustach zdąża.
Wicher namiętności jego duszę kołysze,
w brzasku chwały słychać tylko ciszę.
Tupot oręża oddechem nie ustaje,
w jego sercu dróg rozstaje.
Sława czy uczucie-oto jest pytanie,
trudne przed nim stoi wyzwanie.
Przemierza pustkowia w szukaniu odpowiedzi,
chatę wróżbity napewno odwiedzi.
Przyszłość jemu przepowie,
na zasadnicze świata pytanie odpowie.
Gwiazdy galaktyki oczu drogowskazem,
intuicja szczerym kierunkowskazem.
Pali się chodź w jednym zakątku świeca,
miłości cel mu przyświeca.

Królewna ukochanego wieści oczekuje,
dla niego się stroi I maluje.
Patrzy się w okno nadziei spoglądając,
szczyptę soli wśród trudu I zmęczenia dodając.
Słychać ptaków ćwierkanie.
Mówi : “Usłysz mój głos kochanie”
W zamkowej wieży spotykają się wreszcie,
mówi: “moje kochanie dla ciebie przybyłem nareszcie”.

Granica czeluści ich dzieli.
Czy rozsądek ich serca rozdzieli?
Czy miłości tęsknotą połączy?
Los losem na zawsze złączy.

Lecz to nie koniec wędrówki wyśnionego królewicza,
bowiem czeka na niego wygłodniała smoczyca.
Myśli dobry to będzie przekąsek,
na ruszt spalony kąsek.
Jakże to przepiękna bohatera bitwa,
za odwagą szaleńcza modlitwa.
O pokój I zbawienie narodów świata,
przyozdobiona wieńcem korony cukrowa wata.

Autor:

sebastian kozun

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje