Wiersze Internautów

Krzychu

Krzychu

Znamy się od dawna,to są szkolne lata.
Z Markiem jako smarkacz po podwórku latał.
Po latach czterdziestu,ewenement w kraju
na zbiórkach harcerskich znów się spotykają.

Często rozmawiamy, w środku nocy dzwoni
ja jestem zaspana w pełni życia oni.
W Toruniu inaczej tam się późno wstaje
Tutaj u mnie na wsi inne są zwyczaje.

Małgosia choć mądra,musi się go słuchać
Krzychu dość wysoki,daleko do ucha.
Na pewno się mylę i jak w życiu bywa
prawie w każdym domu kobieta wygrywa.

I chociaż chłop wielki to przy niej nie fika,
wszak ona jest babka z mojego Kraśnika.
My znamy ten układ,ludzie z fabrycznego,
myślą, że są z miasta nie byle jakiego.

Ostatnio miał problem ,dumał mądrą głową,
co będzie jak zniosą niedziele handlową.
I nie o zakupy wcale mu chodziło,
martwił się on o mnie, wiemy jak to było.

Wszędzie ma daleko i jak tutaj bywa
nie zapomni o mnie,na działkę przybywa.
Dużo podróżuje więc tematy mamy
często też te same miejsca odwiedzamy.

Mąż, dziadek, brat,syn druh,przyjaciel i tata,
wszyscy go cenimy przez długie już lata.
Lecz aby tu miodu za dużo nie było,
staraj się wciąż chłopie by się nie zmieniło.
Koleżanka,druhnaIza.

Autor:

Izabela Ziebrowicz

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje