Wiersze Internautów

ŻYWOT LUDZKIEGO ŻYCIA

Już ciemność ustępuje,
poczatek nowej radości następuje.
Wielu ludzi do pracy wstaje,
ludzka nadzieja z kolan powstaje.
Nowy dzień się rozpoczyna,
nowy zalążek się zaczyna.
Budzą się ze snu ospałe dusze,
dzień jak codzień czekają je katusze.

Widzę ludzi goniących za życiem,
ich tętniacym biciem.
Słychać zgrzyt I trzask pędzących samochodów.
Ile jest dzisiaj ludzkich rozwodów?
Obiecuja w kościele przed Bogiem klęcząc kochać się wzajemnie,
lecz się ranią I zabijają wewnątrz własnej duszy potajemnie.
Smutek I żal ich serca dzieli,
Szatan ich na zawsze rozdzieli.
Część w dniu ostatniej chwili swe uczynki rozpamiętuje,
w ostanim namaszczeniu swą radość znajduje.
Jaki los te dusze czeka?
Skoro wszyscy płyniemy z nurtem człowieka.

Wśród ludzkiego harmideru I zgiełku sie odnajduję,
w Miłosierdziu Bożym swe serce znajduję.
Jak stanowiąca swej sentencji rodzina,
co dzieje byłych pracowników czasami wspomina.
Bólem I cierpieniem własnych grzechów dusze oznaczone,
znamieniem pieniądza przez ludzkość oznaczone.
Strach i wiara to jest moja siła,
Jak każdego trumna ludzka mogiła.
Kurz I pył, radość I smutek ich ciała przyobleka,
już słychać gwizd dzwonka z daleka.
Szczęśliwi I zmęczeni z budynku wychodzą,
obierając swe ścieżki w swoich kierunkach się rozchodzą.
Do rodzin albo samotności wracają.
Do wspólnego ucztowania weekendów zasiadają.
Niedzielną Mszą Świętą Boga ubóstwiają.
Jaka cenę wolności drogi odbiorco mają?


Autor:

sebastian kozun

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje