Wiersze Internautów

Marsz Średniowiecza

Idę czerwonością usłanym korytarzem.
Klękam jak anioł pod Boskim ołtarzem.
Nad nim napis:
“Tylko śmierć z ziemskiego bytu nas wyzwala,
jednością jest silna wiara.”
Myślę, co to oznacza.

Czy może mój kierunek marszu wyznacza?
Przypominam sobie jak mama mi mówiła,
jak słów wiary mnie nauczyła.
Dostrzegam na ołtarzu grala,
co jasnością płomieni się spala,
aż moje grzechy wypala.

Myślę co ten gral znaczy.
Czy jest kielichem na ostaniej wieczerzy,
co przepychem złota się szczerzy ?
Czy jest włócznią przebitą bokiem Jezusa?
Czy jest całunem owiniętym,
krwią Wszechmocnego nasiąkniętym?

Idąc rzeką przeznaczenia widzę obrazy ludzi swiętych,
przez miłość do nieba wziętych.
Widzę Św. Antoniego,
na pustyni swą cierpienie przeżywającego.
Poświęcił życie dla Boga,
nigdy go już nie czeka żadna trwoga.

Idąc rzeką przeznaczenia widzę obraz króla Artura
z magicznym excaliburem pełna postura.
Był to człowiek uczciwy,
swym sercem dla innych życzliwy.
Próbował walczyć w imię dobra świata,
by brat już nie zabijał brata.

Znalazł swoje miejsce w Brytanii,
zawsze byli dla niego wierni poddani.
Jego zamek królową chronił,
nieprzyjaciela spod muru Hadriana rozgonił.
Stał na pustym polu wyniosły,
aż legendy się o nim rozrosły.

Miał rycerzy okrągłego stołu,
co wyszli walczyć dla niego z popiołu.
Wszyscy w imię szlachetności,
w imię pięknej idei wierności,
zawsze swej wybrance wierności ślubowali,
dla niej swym życiem ofiary składali.

Idąc rzeką przeznaczenia widzę ludzi, którzy siłą nawrócić ludzkość próbowali,
w którym zło I dobro ważą się na jednej szali,
ale o czymś zapomnieli - światopogląd religijny I duchowy
nieraz w obronie władzy I wolności zawsze gotowy.
Dostrzegam polowanie na czarownice. Jakie to są różnice?
Zło i dobro nigdy nie zniknie. Jaki morał z tego wyniknie?

Idąc rzeką przeznaczenia widzę też jak serce kościoła się dzieli,
gdyż człowiek zawsze los świata podzieli.
Wszędzie jest o władzę walka,
jak w teatrze ozdobna lalka.
Nagrodą tego świata
jest zawsze jakaś zapłata.

Idąc rzeką przeznaczenia widzę templariuszy I zakon syjonu,
co bronił róży kwiatu I maryjnego zgonu,
Bronili pielgrzymujących zaciekle.
Znaleźli się w niebie czy w piekle?
Miał szatę Chrystusa zdobioną,
mieczem miłości bronioną I tarczę znakiem krzyża położoną.

Idąc rzeką przeznaczenia widzę lęk przed śmiercią
aż kwiaty nad grobem stają się czarne I wiedną.
Ujrzałem strach w ludzkich oczach,
jak choroba ciało I duszę obmywa,
ludzkie serce powoli zdobywa.
To od człowieka zależy - Czy zło czy dobro wygrywa?

Celem wszystkich czasów było ziemi zdobywanie,
jak największego majątku posiadanie,
jak największych ilości ludzi posiadanie.
Miłość braterska już dawno zniszczona,
zasada miłości upokorzona.
Czy przepowiedziana apokalipsa się stanie?







Autor:

sebastian kozun

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: ACT-Natural | Kosą po patelni | Prezo.pl | Myśli Potarganej | ...zobacz inne polecane strony