Wiersze Internautów

Wilcze życie

Wilk żył trusty na polesiu na nizinie sandomierskiej
pies był z niego nadaż dumny choć wielokroć oddał serce
ponad sił swych pewien grantów żyłby ten nieborak ale
gdyby wirem zdarzeń Pan Bóg naznaczywszy pchnął go dalej
i perypetiami losu oprowadził go wśrod świata
podarowując mu szczeście tu psikusa los mu spłatał
zamiast oddać wciąż chciał więcej
szans tak wiele ponad miare dla zwykłego człowieka
to za duzo mowil stale ///
zagubiony czy juz zły będąc soba widząc ich płacz
najważniejszych w świecie ludzi znowu hytro wykorzystał
ranki bólem sa i drogą dnie sa walka drogowskazem
wieczory sa samym płaczem ale kończą sie przestrogą
potem sen przychodzi błogi poprawiany tabletkami
Bóg ma jaśniejsze kolory ale słow nie słysze wcale
widze go jak stoi patrzy w oczach moich, Mamy miesza
w Taty oczach wciąż go widze spogladając nie dowierza
Jak ten wilk tak silny krnąbrny ciekawy świata i głodny
może najblizszym wciąż wieszać łańcuch cieżki niewygodny
zagrożenie wilk wyczuwa starając sie pali mosty
sfora zasady narzuca on próbuje wciąż ułomny
pełnia strachu warg drętwienie kulminacja w masie uczuć
ludzkie to czy wilcze życie ? Skoro tak drapie sumienie
talent od pana czy trwoga wybryk ludzki czy katharsis
tak wiele mam pytan panie czemu wciaz ten czas mnie nagli







Autor:

Patryk Fidor

_____________________
Dodatkowy opis autora:
...

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: Medycyna estetyczna | Biolumed | ACT-Natural | Hapi Hapi | Okiem Blondynki |