Wiersze Internautów

błękitu strumień...

ogniście słońcem ogrzany
ciało subiektywnie rozbiera
niczym architektura
po horyzont obraz maluje
która to melodią życia niesie

a tu nagle sąsiadka wpada
zastawę obiadową chce pożyczyć
bo gości niespodzianie dostała
a i lodówka pusta spiżarnia

i choć w życiu szybki ruch wskazany
tak coś w przesuwaniu się nie zmiesciło
komplet cały z trzaskiem poleciał
niczym nie jednego życie na pokaz

lecz gdyby ktoś inny to zrobił
awantura by była złość i nienawiść
a że samemu się klnie,mówiąc
po co przyszłaś niczym Lucyfer

też nie spodziewajmy się
ciepłych barw a już czaru owocu
gdyż błękitu strumień Nieba
jest w najcudowniejszej baśni
która to idzie w świat ciemny
w uśmiechu cudownym lub płacze

jak teraz wiosenną aurą
niczym Słowo śpieszne
budzi w negliżu człowieka
jak nie jedna gwiazda
która dzisiaj nie zaświeci
kiedy uśmiech gości...

Autor:

kaja-maja

_____________________
Dodatkowy opis autora:
(to dla podlotków 10/16lat)

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: Opycha.pl - Blog kulinarny | Psychostrefa | Old Timers Garage | Okiem Blondynki | Życie jak bajka |