Wiersze Internautów

Diana

Diana

Płacz i lęk
Mi towarzyszył
Wiele godzin
W życiu moim.

Bańka pękła
I już wiadra
Łez mych lały
Się z rozpaczy.

Tamto życie
Szczęścia krocie
Było, ale
Wyjść kazano.

Ty tam byłeś
Żyłeś, spałeś.
To twój dom był
Dla mnie areszt.

Wciąż starałam się być jakaś.
Bycie sobą niemożliwe.
Różne myśli napadały,
Wiele nienawiść, strachu.

Nie Dawałam...
Uciekałam
Od tych
Słów, rozkazów w mroku.

Ty wciąż blisko
Ręce czyste
Marionetki- Dzieci
Teatr tworzył się nam w rękach.
Sceną było nasze życie.

Ona posąg twój kamienny
Milcząc obserwuje.
Stoi, tam nadęta
Włada, ale nic nie czuje.

Ta sensacja mnie zabiła,
Lecz umarłam, tak..
W miłości.

Zabolało to, że byłam
Tylko pionkiem w całej grze
Zapłaciłam górną cenę
Teraz czekam, życiem swem.


Autor:

Kacper Kordalski

_____________________
Dodatkowy opis autora:
Moja interpretacja historii Diany Spenser, która wywróciła moje życie do góry nogami.

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje

Polecamy strony: Biolumed | Życie jak bajka | Spice Things Up | Kolorowa Ryba | Okiem Blondynki |