westchnienie do bałwana

Wiersze Internautów
0 komentarz

przyszłeś na świat wśród śmiechu dzięcięcego

grudkami zmarzniętej gleby na świat patrzyłeś

wątły zapach zimy poznałeś marchwią upragnioną przez zdychającego zająca

niepewny i niedoświadczony uśmiechałeś się głupkowato opaską do włosów

przeciwko całemu światu dwa suche badyle rozkładałeś z ufnością

w dzień przez dzieci oblegany

gdy noc zalewała świat wtulałeś sie w jej pustke

aż przyszło cieplejsze wiatru westchnienie

wybacz mi

__________

Autor: szarooka

0 0 votes
Oceń wpis

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
Ze względu na spam wyłączona została możliwość wstawiania linków w komentarzach. Komentarze zawierające odnośniki będą kasowane.
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Używamy cookies w celu personalizacji treści oraz reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie. Przejdź dalej aby wyrazić zgodę na korzystanie z powyższych technologii i na przetwarzanie przez nasz serwis oraz naszych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w celach marketingowych. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz lista Partnerów znajdują się w Polityce prywatności strony. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies