Wiersze Internautów

na szczęście afrodyzjaka...

jak nie jeden na butach
ostrogi lubi nosić
tak inny lubi je jeść
jak kraby czy ślimaki

tęczowe muszelki ma
piaskowe i białe
twarde jak kamień
w których perły
nie jak górna proteza
z dwoma kłami na przodzie

też dla zmyłki
muszla koncertowa
wielce droga a pusta
przy której Dom Ruinart
do perełki złotym gronem
jest wyśmienity niczym Le Mesnil

dla strawy dobrej degustacji
kurz nie każdy zatrze
jak po wietrze kiedy kowboj
swój afrodyzjak strzeże
dźwiękową falą co obiega Ziemię

więc łap szczęście łap w swoje ręce
by dłonie inne nie były szybsze
by później zamiast wewnętrznego skarbu
wiatru wiew wspomnieniem nie był
w muszli dającej Oceanu szum Morza...

Autor:

kaja-maja

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje