Wiersze Internautów

w blasku istnienia...

tak wolniutko
tak po cichutku
z ust wychodzi
słowo

Słońce

ach jak pięknie
ranek budzi się
niosąc uśmiech

w porannym mgły zroszeniu
rosa szybko niknie w trawie

szybko otwórz oczy
spójrz w górę
jak lazur lśni

przy słońcu
jest w diamencie

jak cudowna przestrzeń
z podmuchem wiatru
tańczy sama a nie sama
tylko wiatrakiem aurę chłodzi
choć otchłań złotą jesień niesie
jak fala na morzu wiatrem zachodu

dzisiaj ptaki już tak nie tańczą
tylko radośnie śpiewają
jak na weselu
weselu diamentowym
w złotych liściach

też MY pod złocistym namiotem
co wlot ma wylot
wielkim przelotem
a do zjedzenia nic

pamiętasz

jak wesele ma się raz
pod Nieba grafitem
w pełnym uśmiechu
uśmiechu Księżyca
na oczach wszystkich

w zakochaniu

to nie my tacy głodni byliśmy
jak głodomory co najeść się muszą
do syta,syta pełnego
a my ,my szeptem

dla siebie

sami w sobie
idziemy nad Gopło...?...

Autor:

kaja-maja

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje