Wiersze Internautów

i tak od soboty do...

wiesz tatko
choć już ciebie nie ma
pamiętam jak po pracy
zawsze do czwartku chodziłeś
od ściany do ściany
radośnie pogwizdując sobie
w rozkosznym uśmiechu

myślą nuty układałeś
szybko je zapisując
by jak goście zawitają
na akordeonie melodyjnie zagrać
zawsze coś nowego i niepowtarzalnego
by potańczyć można było
pośpiewać sobie przy połówce jednej

czy to na osób osiem czy dziesięć
zawsze przypalankę robiłeś
z Voltów dziewięćdziesięcio
sześcio procentowych
choć z nich połowa spała
Ty obiadek pyszny szykowałeś

i znów zabawa była na 102
przy winku trawiennym
z winogron ciemnych jeżyn
też porzeczki czarnej
co smak rozkoszy podniebieniem niosła
przenikalność profesjonalną

dzisiaj wiesz tatko
ludzie się pozamykali
w internecie gości przyjmują
inaczej się bawią w sobie sami
tylko czasami ja jak i Ty...

...też każdy to przecież wie
jabłoko daleko nie pada od jabłoni
głodny spady weźnie
a ja wyłącznie po drzewach skakam
bez szamotania się w podświadomości
jak sport przełajowy jest
tak też niedziela w uśmiechu






Autor:

kaja-maja

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje