Wiersze Internautów

w tkliwości serca czy życia

kiedy ciepło spada
Słońce kryje swoją twarz
zimny wiar w oczy zagląda
Ziemi punkt wymiata
obserwując ciała zachowanie

czasami z błękitu pada
deszczu troszkę białego puchu
jakby jeden płakał drugi linił
w źródle parowania
kiedy bara bara jest

z właściwych fal nadawczych
mokre pranie ktoś wywiesił
innym okna zachlapując
na przekór swojej orientacji
a może nieumyślnego myślenia

wiesz może jaka balanga była
suto zakrapiana gdzie woda kapie
czy to prześcieradło jak natura
grzechu jest warte
po Słońca nie widząc...?...

Autor:

kaja-maja

_____________________
Dodatkowy opis autora:




Komentarze:

Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Polecamy produkty


Najnowsze informacje