Bolesław Leśmian

  • Znam tyle twoich pieszczot! Lecz gdy dzień na zmroczu Błyśnie gwiazdą, wspominam tę jedną – bez słów, Co każe ci ustami szukać moich oczu… Tak mnie zegnasz zazwyczaj, im powrócę…

  • Śnisz mi się obco. Dal bez tła, Wieczność się w chmurach błyska. Lecimy razem. Mgła i mgła! Bóg, ciemność i urwiska. Do mgły i mroku naglisz mnie I szepcesz, zgrzana…

  • W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem Zapodziani po głowy, przez długie godziny Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny. Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem. Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył…

  • Uczta

    Bolesław Leśmian

    Nieco drwin i objawień i nieco bezczasu W mroku czujnych podziemi – a uczta gotowa! Tak się schodzi samotnych ciżba pogrobowa Na obrzęd wspólnej ciszy, wspólnego hałasu. Tu – w…

  • ---REKLAMA ---
  • Mrok się z mrokiem porównał, żałoba z – żałobą. Cos się chciało zazłocić, lecz brakło czasu. Zbył się strumień swych brzegów, powstał całym sobą, Wyprostował się w wieczność i szedł…

  • Tęcza

    Bolesław Leśmian

    Słychać go było, jak po młodym życie Biegł coraz śpieszniej – ciepły deszcz majowy, Zbryzgany słońcem, co przez obłok płowy Wzdłuż mu kropliste rozwidniało nicie. Pyląc, uderzył w piach drogi…

  • Zamarły róż okrzyki ku słońcu w wyżynie, I lasów rozechwianych śpiew – o samym śpiewie – Szmer przykazań miłosnych w płomienistym krzewie – Wszystko nagle zamarło w tej oto godzinie!…

  • Ty przychodzisz jak noc majowa… Biała noc, noc uśpiona w jaśminie… I jaśminem pachną twe słowa… I księżycem sen srebrny płynie… Kocham cię… Nie obiecuję ci wiele… Bo tyle co…

  • ---REKLAMA ---
  • Skroń wynurzam z poddasza. Niech gwiazdy mnie strzegą! Ty – z dołu – przyjrzyj no się mej górnej żałobie! Tkwię w trumnisku utkanym z wyżyn i z niczego – A…

  • Ten pąk róży, co dobył zaledwo pół skroni W uścisk liści od spodu tak czujne ujęty! Ten uśmiech, co się uczy i barwy, i woni – Ten czar, co tym…