Informacje - Zdrowie

Nowa era w leczeniu wczesnego raka sutka

Rak piersi jest najczęściej występującym u kobiet nowotworem złośliwym. Tak, jak w przypadku innych nowotworów, szczególnie ważne jest prawidłowe leczenie go we wczesnej fazie rozwoju. Nieleczony, lub zbyt późno wykryty rak piersi, w samej Polsce prowadzi co roku do tysięcy tragedii: większość chorych Polek musi poddać się amputacji piersi, a niemal połowa pacjentek umiera.

NICE (National Institute of Health and Clinical Excellence) to brytyjski opiniotwórczy instytut rządowy, zajmujący się oceną jakości leczenia i przygotowaniem zaleceń medycznych. Jego decyzje mają wpływ na praktykę kliniczną nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także w wielu innych krajach. Pod koniec maja bieżącego roku NICE opublikował wstępne zalecenia, według których standardowym lekiem w leczeniu wczesnego, hormonozależnego nowotworu sutka u kobiet po menopauzie powinny być inhibitory aromatazy - zamiast stosowanego standardowo od trzydziestu lat tamoksyfenu. Jeśli końcowy dokument NICE pozostanie niezmieniony, to inhibitory aromatazy - leki stanowiące znaczący postęp w leczeniu wczesnego raka sutka, będą refundowane przez NHS (odpowiednik polskiego Narodowego Funduszu Zdrowia) już od listopada tego roku. Decyzja NICE zapewne zachęci brytyjskich specjalistów do szerszego stosowania leków z tej grupy, co powinno przełożyć się na zwiększenie skuteczności leczenia tego nowotworu w Anglii i Walii.
Narodowy Instytut Zdrowia dysponuje przekonującymi dowodami, że inhibitory aromatazy stosowane bezpośrednio po operacji, wykazują wyższą skuteczność w porównaniu z tamoksyfenem. Oznacza to zwłaszcza zmniejszenie ryzyka nawrotu choroby oraz poprawę w zakresie czasu przeżycia wolnego od choroby, co poprawia rokowanie odnośnie przeżycia chorych. U pacjentek już leczonych tamoksyfenem zmiana terapii najszybciej, jak to jest możliwe, na inhibitory aromatazy również pozwoli na uzyskanie znacznej poprawy klinicznej. Istotne jest, aby leczenie zmienić możliwie szybko, gdyż ryzyko nawrotu raka jest największe w ciągu dwóch pierwszych lat.

Wstępne zalecenia NICE opierają się na siedmiu badaniach klinicznych. Najważniejszym z nich jest największe na świecie badanie w raku piersi - ATAC (Arimidex®, Tamoxifen, Alone or in Combination), które dotyczyło stosowania anastrozolu i tamoksyfenu pojedynczo i w terapii skojarzonej. Potwierdzono w nim znaczącą przewagę anastrozolu (Arimidex) nad tamoksyfenem. Anastrozol zmniejszał ryzyko nawrotu choroby o 26%, a ryzyko pojawienia się nowotworu w drugiej piersi o 53% - w porównaniu do tamoksyfenu.
Arimidex firmy AstraZeneca jest w Polsce jedynym inhibitorem aromatazy zarejestrowanym w leczeniu uzupełniającym zamiast tamoksyfenu u kobiet z wczesnym hormonowrażliwym rakiem piersi po menopauzie. Lek ten jest jednocześnie najdokładniej przebadanym inhibitorem aromatazy. Przełomowe znaczenie leku doceniła znana światowa firma konsultingowa Frost & Sullivan, która uhonorowała AstraZeneca wyróżnieniem: "Produkt Roku Przemysłu Farmaceutycznego 2005".
Dokument NICE rekomendujący stosowanie inhibitorów aromatazy zamiast tamoksyfenu jest zgodny z zaleceniami amerykańskimi opublikowanymi w raporcie American Society of Clinical Oncology (ASCO).
W swoim raporcie NICE zwraca uwagę również, jak ważna jest dyskusja lekarza prowadzącego z chorym na temat wyboru opcji leczenia, a także działań niepożądanych i komfortu życia. Ostateczne brzmienie dokumentu NICE, dotyczącego rekomendacji inhibitorów aromatazy w leczeniu uzupełniającym hormonozależnego nowotworu sutka, zostanie opublikowane najwcześniej w listopadzie 2006 roku.

Dokument przygotowany przez NICE jest dostępny na stronie www.nice.org.uk.

    Data: 2006-08-17
R E K L A M A



Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Najnowsze informacje

Dlaczego trzeba uzupełniać kolagen w organizmie?
Aby skutecznie dbać o zdrowie, potrzebna jest odpowiednia wiedza na temat funkcjonowania ludzkiego ciała. Tym bardziej, że od pewnego wieku powinniśmy zwracać uwagę na coraz więcej czynników wpływających na naszą kondycję. Niedobór kolagenu jest jednym z nich – dowiedz się, dlaczego. więcej »
Certyfikat AgilePM z zarządzanie projektami. Dlaczego warto go mieć?
Każdy, kto ma na co dzień ma do czynienia z zarządzaniem projektami musiał słyszeć o metodyce AgilePM - znanej i docenianej przez organizacje na całym świecie. Szkolenie z Agile Project Management to świetna inwestycja w umiejętności zespołu, która może znacznie podwyższyć jakość i liczbę zrealizowanych w firmie projektów. Komu dedykowane są szkolenia AgilePM? Czym wyróżnia się ta metodyka wśród innych? O czym warto wiedzieć, zanim się zdecydujemy? Podpowiadamy. więcej »
Jakie kolory ścian sprawdzą się w salonie w 2017 roku?
Moda nieustannie się zmienia. Każdego roku pojawia się ekscytacja nowymi barwami, które zaczynamy wdrażać do swojego otoczenia. W dzisiejszym artykule poruszymy temat kolorystyki do salonu. więcej »

Polecamy produkty