Informacje - Zdrowie

Wolność Oddechu na półmetku

Astma oskrzelowa to choroba przewlekła. Jednak można z nią normalnie żyć, o ile zostanie wcześnie wykryta i jest prawidłowo leczona. Dlatego m.in. opracowano program edukacyjny "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", którego celem jest wykrycie jak największej liczby dzieci już chorych na astmę lub dopiero nią zagrożonych. Partnerami realizującymi Program są: Główny Inspektorat Sanitarny (GIS), Polskie Towarzystwo Alergologiczne (PTA), Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej (PTOZ) oraz znana z prospołecznej i edukacyjnej działalności firma farmaceutyczna AstraZeneca. Firma ta dostarczyła sprzęt niezbędny do przeprowadzenia badań diagnostycznych i pokryła koszt materiałów edukacyjnych. AstraZeneca prowadzi także medialną kampanię edukacyjną dotyczącą Programu.

Wiosną 2004 program rozpoczęła edycja pilotażowa, która została dobrze przyjęta zarówno przez rodziców jak i dyrektorów szkół. Jesienią 2004 r. przeprowadzono pierwszą edycję Programu, w której uczestniczyły kolejne szkoły. Jego realizację oceniają:

Rozmowa z Elżbietą Łatą, dyrektorem Departamentu Promocji Zdrowia i Oświaty Zdrowotnej Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS)

Przykład dobrej współpracy

Astma oskrzelowa to choroba przewlekła, na którą w Polsce cierpi ponad 2,5 mln osób. Zbyt późne rozpoznanie i niekontrolowany przebieg, może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w drogach oddechowych, a nawet inwalidztwa. Dlatego bardzo ważne jest wykrycie astmy już u dzieci i zapobieganie rozwojowi pełnych objawów choroby - uważa Elżbieta Łata, dyrektor Departamentu Promocji Zdrowia i Oświaty Zdrowotnej w Głównym Inspektoracie Sanitarnym. Rozmawiamy z nią o realizacji Programu "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", którego pilotażową edycję przeprowadzono wiosną ubiegłego roku.
- Jak została przyjęta przez rodziców?
- Bardzo dobrze, nie tylko przez rodziców, ale również przez pracowników szkoły, bez których nie byłaby możliwa realizacja Programu. Początkowo objęto nim ok. 22 tys. dzieci, w wieku 7-10 lat, z województw: śląskiego, mazowieckiego i lubelskiego. Większość rodziców przyszła na spotkania i aż 91% zwróciło ankiety, na podstawie których ponad połowę dzieci zakwalifikowano do badań spirometrycznych. Okazało się, że aż prawie 3 tysiące z nich kwalifikuje się do grupy najwyższego ryzyka zachorowania na astmę, o czym większość rodziców wcześniej nie wiedziała!
- Badania były więc bardzo potrzebne...
- Oczywiście. Alergolodzy od lat przestrzegają, że liczba chorych na alergię stale wzrasta. Jej następstwem może być astma, która wykryta odpowiednio wcześnie, prawidłowo leczona i kontrolowana, umożliwia chorym normalne życie. Dlatego m.in. specjaliści z Polskiego Towarzystwa Alergologicznego wystąpili do Głównego Inspektora Sanitarnego, z prośbą o zajęcie się tym zagadnieniem. Ponieważ ustawowo GIS jest upoważniony do prowadzenia działalności oświatowo-zdrowotnej oraz inicjowania przedsięwzięć edukacyjnych, opracowaliśmy Program organizacyjnie, przygotowaliśmy projekty materiałów edukacyjnych, scenariusz filmu, ankiety dla rodziców. I choć w myśl obowiązującego prawa żadnego dyrektora szkoły nie można zmusić do obowiązkowej realizacji programów profilaktycznych, to prawie wszyscy, do których zwróciliśmy się o uczestnictwo w Programie, wyrazili zgodę.
- Jak w praktyce realizowany jest Program?
- W pierwszej kolejności przedstawiciele stacji sanitarno-epidemiologicznych wspólnie z alergologami przygotowują i szkolą przedstawicieli szkół: pielęgniarki i nauczycieli, jako szkolnych koordynatorów tego programu. W trakcie szkolenia otrzymują oni nie tylko informacje o chorobie, ale również porady metodyczne, w jaki sposób organizować spotkania w szkołach, by rodzicom było wygodnie, a jednocześnie nie dezorganizować pracy szkoły; jaki ustalić harmonogram, bo spotkania, badania oraz ich ocena muszą być wykonane w ściśle określonych terminach. Tak przeszkoleni nauczyciele i pielęgniarki informują rodziców podczas spotkań, czym jest alergia i astma, przekazują im ulotki i inne pomoce dydaktyczne. Wyświetlany jest także film specjalnie przygotowany na tę edycję Programu (jesień 2004 - zima 2005), pokazujący jak zachowuje się chore na astmę dziecko i jak wyglądają objawy tej choroby. Po takim spotkaniu rodzice otrzymują do wypełnienia specjalną ankietę, w której zaznaczają objawy zaobserwowane u dziecka. Swoje uwagi i spostrzeżenia może zaznaczyć w ankiecie również nauczyciel, prowadzący lekcje wf i pielęgniarka. Obserwując dziecko w szkole, mogą ocenić jak reaguje np. na wysiłek fizyczny.
Dzieci, u których z ankiety wynika, że mogą, choć nie muszą, mieć problemy z układem oddechowym, są konsultowane przez lekarza alergologa i wykonuje się im badanie spirometryczne.
W tej edycji Programu badania spirometryczne wykonywane są w poradniach specjalistycznych, a nie - jak podczas pilotażu - w szkołach. Dzieci zgłaszają się do poradni według listy dostarczonej przez szkołę. Po badaniu dzieci dostają również od pielęgniarki drobny upominek - długopis z logo Programu.
- Jak dalej postępuje się z chorymi dziećmi oraz tymi z grupy wysokiego ryzyka?
- W styczniu, po zakończeniu niezbędnych badań, rozpoczęliśmy ponowne spotkania edukacyjne, tym razem tylko z rodzicami dzieci, z podejrzeniem astmy. Udziela się im bardziej specjalistycznych informacji o astmie, radzi, jak postępować z dzieckiem, na co zwracać szczególną uwagę. Może się również zdarzyć, że niektóre dzieci skierowane na badanie spirometryczne mają prawidłowe wyniki i żadne leczenie nie jest potrzebne. Rodzice tych dzieci są także dokładnie o tym informowani. Dzieci szczególnie zagrożone lub chore, kierowane są do lekarzy rodzinnych, którzy z kolei powinni skierować je pod opiekę poradni alergologicznej.
- Akcją pilotażową, wiosną 2004 roku, objęto 22 tys. dzieci z 85 szkół; jesienią zaś - 20 tys. dzieci z następnych 91 szkół. Na wiosnę w 2005 roku do Programu dołączy dalszych 26 tysięcy dzieci ze 129 szkół, z województw: podkarpackiego, warmińsko-mazurskiego i małopolskiego. Docelowo Program ma objąć wszystkie szkoły. To ogromne, bardzo drogie przedsięwzięcie. Kto je finansuje?
- Inicjatorem Programu i jego koordynatorem jest Główny Inspektorat Sanitarny, a partnerami - Polskie Towarzystwo Alergologiczne (PTA) i Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej (PTOZ), przy wyjątkowo silnym wsparciu firmy farmaceutycznej AstraZeneca, znanej z prospołecznej i edukacyjnej działalności. Firma ta przede wszystkim dostarczyła sprzęt niezbędny do wykonania badań: spirometry, jednorazowe ustniki, oprogramowanie do komputerów, a także takie, wydawałoby się, drobiazgi jak tonery i papier do drukarek. Przygotowała specjalne pakiety z materiałami edukacyjnymi, które są rozsyłane w miarę rozwoju programu do każdej szkoły. Zawierają one plakat, kasetę z filmem edukacyjnym, ulotki dla rodziców, długopisy dla dzieci i, co w edycji wiosna 2005 jest nowością, poradnik ułatwiający realizację Programu.
Część tych materiałów otrzymują dzieci i ich rodzice, a reszta pozostaje w szkole i może być wykorzystywana w starszych klasach na lekcjach środowiska, biologii, higieny, wychowawczych lub podczas wywiadówek.
AstraZeneca wspiera nas również w organizowaniu konferencji prasowych. Niezbędna jest bowiem współpraca z mediami, która dotychczas bardzo dobrze się układa. Dodatkowo za pośrednictwem środków masowego przekazu rodzice dowiadują się o celach i realizacji Programu Edukacyjnego "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie". Zaproszenie na spotkanie nie zaskakuje ich. Inni interesują się, czy ich dziecko również jest objęte Programem. To m.in. dzięki mediom poprawia się wiedza prozdrowotna naszego społeczeństwa.
Uważam, że realizacja programu "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie" jest bardzo dobrym przykładem współpracy, opierającej się na wzajemnym zaufaniu i partnerstwie instytucji państwowych, towarzystwa naukowego, organizacji pozarządowej i firmy z sektora prywatnego.

Mówią o programie:
Zainteresowani i nauczyciele i rodzice

Dorota Maraszek, powiatowy koordynator Programu "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie

Wszyscy dyrektorzy szkół, do których się zwróciłam, wyrazili zgodę na uczestnictwo w Programie "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie". Dla wielu nauczycieli nieobecność dzieci na lekcjach z powodu częstych infekcji dróg oddechowych dezorganizuje pracę. Pojawiają się zaległości, problemy z uzupełnieniem materiału, strach przez złymi ocenami. Dziecko, które się często zaziębia, jest zwalniane z lekcji wf, jego kondycja fizyczna jest gorsza niż rówieśników. Nauczyciele i rodzice są bardzo zainteresowani zapobieganiem tym niekorzystnym zjawiskom.

Niezłe wyniki

Elżbieta Snochowska, pielęgniarka w Szkole Podstawowej nr 139 im. Ludwiki Wawrzyńskiej w Warszawie

W naszej szkole rozdano 195 ankiet, zwrócono 190, co wydaje się być niezłym wynikiem. Do badań zakwalifikowano aż 29 dzieci, a na konsultacje u alergologa zgłosiło się 21.
Nie spotkaliśmy się, żeby któryś rodzic uważał, że Program "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie" jest niepotrzebny. Przed obejrzeniem filmu wielu myślało, że problem nie dotyczy ich dziecka. Później byli zadowoleni, że dowiedzieli się, jak poważną chorobą jest astma, jakie są jej objawy i na co powinni zwracać uwagę, by nie przegapić jej początków.
Rodzice, którzy zgłosili się z dziećmi na badanie, byli zadowoleni z wyniku konsultacji z lekarzem. Wielu dowiedziało się, że dziecku nic nie grozi, nie jest zagrożone astmą, a te dolegliwości, które ma, są spowodowane czymś innym. Kilkoro dostało skierowanie do poradni alergologicznej, gdzie będą dalej prowadzone pod opieką lekarza specjalisty. Tylko jednemu dziecku nie udało się wykonać badań spirometrycznych, gdyż nie potrafiło odpowiednio oddychać.
Malcy od początku byli do Programu nastawieni pozytywnie, m.in. dzięki upominkom. Długopisy i śmieszne ludki-maskotki bardzo im się podobały.

Zdecydowanie łatwiej

Katarzyna Baćmaga, powiatowy koordynator Programu "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Radomiu

Nasz powiat brał udział w edycji pilotażowej Programu, dlatego teraz jest nam zdecydowanie łatwiej. Mamy bardzo dobry zespół realizujących go ludzi. Na koordynatorów szkolnych wybrałam wicedyrektorów szkół, którzy są odpowiedzialni m.in. za edukację nauczycieli, organizację spotkań z rodzicami, pilnują, by wszystkie zakwalifikowane dzieci przyszły na badanie do lekarza alergologa.
W tej edycji (jesień 2004) w Programie wzięło udział 2456 dzieci z 9 szkół wybranych losowo. Rodzice, z których ponad połowa (1375) przyszła na pierwsze spotkanie w szkole, zwrócili nam 2402 ankiety, na podstawie których do badań spirometrycznych zakwalifikowano 313 dzieci. Do końca stycznia wszystkie badania będą zakończone. Cały Program jest bardzo dobrze merytorycznie oraz metodycznie przygotowany i zorganizowany. W powiecie radomskim dbam o stronę organizacyjną Programu i współpracę z kadrą pedagogiczną oraz współpracę z przedstawicielem AstraZeneca.
Jak dotychczas wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem. Wprowadziliśmy jednak pewną modyfikację - badania spirometryczne przeprowadzane są w szkolnych gabinetach pielęgniarskich, tak jak było w edycji pilotażowej. Wprawdzie zaplanowano wykonywanie ich w poradni specjalistycznej, ale zrezygnowaliśmy z tego ze względu na trudny dojazd dzieci do poradni. Badanie wykonuje dobrze wyszkolona pielęgniarka, a lekarz interpretuje wyniki. Dopiero potem na spotkanie zapraszani są rodzice tych dzieci, które wymagają dalszych konsultacji, diagnostyki lub prawidłowego ukierunkowania leczenia.

Nie wszyscy wiedzą

Beata Badeńska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Radomiu

Jestem bardzo zadowolona, że nasza szkoła uczestniczy w Programie, ponieważ uważam, że jest on potrzebny, a możliwość przeprowadzenia bezpłatnych badań specjalistycznych bardzo ważna. W naszej szkole z rozdanych 439 ankiet zwrócono 406. Na ich podstawie do dalszych badań zakwalifikowano aż 48 dzieci! Dziesięcioro nie zgłosiło się do lekarza alergologa, m.in. z powodu choroby.
Niestety, zauważyłam, że rodzice nie bardzo zdają sobie sprawę z wagi problemu; nie wiedzą, jak ciężką chorobą jest astma, mimo przekazanych im informacji i ulotek. Byłam bardzo rozczarowana, gdy na spotkanie zorganizowane dla rodziców dzieci zakwalifikowanych do badań, przyszło zaledwie 14 osób. A odbywało się ono bezpośrednio po zebraniach klasowych, by nie musieli przychodzić do szkoły ponownie.
Trudność zgromadzenia rodziców na prelekcji dotyczącej tego schorzenia była właściwie jedyną, jaką mieliśmy w realizacji Programu na terenie szkoły. Wszystkie inne przedsięwzięcia nie stanowiły problemu.

Astma nie jest przeciwwskazaniem

Elżbieta Ignasiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 139 im. Ludwiki Wawrzyńskiej w Warszawie

O astmie w naszej szkole mówiło się już wcześniej, zanim rozpoczęto Program Edukacyjny "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie". Bardzo dbamy o rozwój fizyczny dzieci i zależy nam, by wszystkie uczestniczyły w zajęciach gimnastycznych. Jestem dumna, że nasi uczniowie z powodzeniem biorą udział w zawodach sportowych i zdobywają puchary nawet w rywalizacji z uczniami szkół sportowych! Tymczasem wielu rodziców uważa, że dzieci astmatyczne nie powinny brać udziału w lekcjach wf. Nie jest to prawdą, ponieważ wielu sportowców wyczynowych cierpi na tę chorobę, a wyniki na zawodach mają bardzo dobre. To m. in. było powodem, że w 2003 roku wysłałam jednego z nauczycieli wf na szkolenie, by poznał ćwiczenia zalecane chorym na astmę. Propozycję, by nasza szkoła brała udział w Programie "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", przyjęłam więc z dużym zadowoleniem.
Dla szkoły bardzo ważne jest to, że rodzice dzięki Programowi dowiedzieli się, że astma nie jest przeciwwskazaniem do zajęć wf w sali, na boisku ani na basenie. Wszystkie dzieci powinny w nich uczestniczyć, ponieważ np. podczas pływania ćwiczy się mięśnie, także oddechowe, i uczy prawidłowego oddychania.
W spotkaniach dotyczących astmy brała udział większość rodziców uczniów klas I-III. Oczywiście nie wszyscy byli z nich zadowoleni, ale większość - tak. W tej edycji Programu, w szkoleniu, oprócz pielęgniarki wzięło udział dwóch nauczycieli: wf i nauczania zintegrowanego. Zorganizowałam pokaz filmu dla wszystkich nauczycieli i wychowawców świetlicowych. Dzięki temu uzyskali pewne wskazówki, jak postępować z dzieckiem astmatycznym w razie napadu kaszlu, jak mu pomóc. Przy okazji dowiedzieli się, że astma jest poważną chorobą i różne mogą być jej objawy.
Film obejrzały również wszystkie dzieci z innych klas, nie tylko I-III. One też powinny wiedzieć, że gdy kolega zaczyna gwałtownie kasłać i dusić się, potrzebna jest mu natychmiastowa pomoc.

Łatwa ankieta

Justyna Krzosek, mama 10-letniej Ady, która nie jest zagrożona astmą

Ankieta, którą dostałam w ramach programu "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie" była czytelna i łatwa do wypełnienia.
Moja córka wcześniej miała objawy, które, jak wynikało z ankiety, mogły być niepokojące. Od czasu do czasu miała napady kaszlu. Był taki okres, że utrzymywał się on ponad trzy miesiące! Podawano jej nawet wziewne leki astmatyczne, które nie dawały żadnego efektu. W końcu lekarze doszli do wniosku, że kaszel sam musi przejść. Rzeczywiście po jakimś czasie mijał, a ja przestawałam się niepokoić i zapominałam o tym. Wypełniając ankietę, zaczęłam się zastanawiać, czy nie są to przypadkiem początkowe objawy astmy. Na szczęście, po jej sprawdzeniu przez lekarza, okazało się, że moje dziecko jest całkiem zdrowe. Dla mnie to było bardzo ważne; uspokoiło mnie. Gdyby nie badania w ramach Programu, nie wiedziałabym, że objawy, które mnie zaniepokoiły, są następstwem zaziębienia a nie poważnej choroby.
Uważam, że tego rodzaju badania w szkołach są bardzo ważne, bo wielu zapracowanych rodziców nie ma czasu, aby chodzić z dzieckiem do lekarza i nie wie, że niektóre objawy mogą być początkiem przewlekłego schorzenia.

Nie zdawałam sobie sprawy

Monika Kucharczyk, mama 8-letniego Bartosza z podejrzeniem astmy

Do czasu otrzymania ankiety do wypełnienia nie zdawałam sobie sprawy, że moje dziecko może być zagrożone zachorowaniem na astmę. Choroba jest uwarunkowana genetycznie, a chorował na nią mój dziadek i brat cioteczny. Syn kasłał podczas biegania lub gdy kwitła trawa, a ja nie zwracałam na to uwagi lub dawałam mu jakiś syropek. Nic niepokojącego nie widział w tym również lekarz rodzinny, mimo że ten kaszel był właściwie nieustanny.
Na podstawie ankiety skierowano syna na konsultację do alergologa, który stwierdził, że niezbędne jest badanie spirometryczne. Trzeba będzie również sprawdzić, na co dziecko jest uczulone, dlatego zostało skierowane do poradni alergologicznej.
Program mobilizuje rodziców, uczy, które objawy mogą świadczyć o chorobie. Bez Programu musiałabym wcześniej sama coś niepokojącego u dziecka zauważyć, pójść do lekarza pierwszego kontaktu, wziąć od niego skierowanie, długo czekać na termin wizyty, a tak od razu zostałam właściwie pokierowana. Radzę, by rodzice nie lekceważyli długotrwałego, powtarzającego się kaszlu, zwłaszcza podczas biegania.
Ja dopiero teraz wiem, jak bardzo ważny jest oddech dziecka. Niedawno urodziłam wcześniaka, który miał problemy z oddychaniem. Zaczęłam inaczej patrzeć na Bartosza, na jego zdrowie, życie - dziecko to wielki dar.
Uważam, że takie badania w szkołach są bardzo potrzebne. Program w szkole syna był przeprowadzony bardzo szybko i sprawnie. Kolejno spotkanie pielęgniarki z rodzicami, wypełnianie ankiety, zbadanie dziecka przez alergologa, wykonanie badań spirometrycznych to zaledwie kilka tygodni - o wiele krócej niż czeka się na wizytę u specjalisty.

Rozmowa z dr Ewą Borek, koordynatorem ze strony partnera Programu, firmy AstraZeneca

Unikatowy protokół badań

Od ponad roku realizowany jest program "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie". Inicjatorem Programu jest Główny Inspektorat Sanitarny, a partnerami Polskie Towarzystwo Alergologiczne (PTA) i Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej (PTOZ). Realizację Programu wspiera firma farmaceutyczna AstraZeneca, wyróżniająca się nie tylko produkcją leków innowacyjnych, ale także działalnością edukacyjną i społeczną. Jerzy Garlicki, prezes AstraZeneca w Polsce twierdzi, że "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie" to nie jedyny program edukacyjny, w którym firma uczestniczy. "W roku 2004 w ramach tzw. szkół astmy wyszkoliliśmy 3500 lekarzy POZ. AstraZeneca otworzyła także 25 centrów inhalacyjno- edukacyjnych w poradniach alergologicznych na terenie Polski". Nic więc dziwnego, że AstraZeneca chętnie przyjęła zaproszenie do udziału w Programie "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie".
Ewa Borek, Kierownik ds. Kluczowych Klientów Medycznych firmy AstraZeneca, uważa, że bezproblemowa realizacja Programu to m.in. zasługa dużego zaangażowania wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych. Ich pracownicy mają ogromne doświadczenie we współpracy z placówkami służby zdrowia, szkołami, społecznościami lokalnymi. Można się od nich uczyć sprawności działania. Zasługują na najwyższe uznanie - twierdzi Ewa Borek.
- W realizacji tak obszernego Programu muszą jednak występować jakieś problemy. Czy ma je AstraZeneca?
- Może nie tyle problemy, ile występują pewne trudności natury technicznej, głównie w przeprowadzeniu badań spirometrycznych. Spirometry są urządzeniami, które wymagają dodatkowego oprzyrządowania: jednorazowe ustniki, papier do drukarek, tusz. Dla każdej szkoły trzeba je przygotować w określonych ilościach. Przenośna aparatura spirometryczna jest nowa, bardzo nowoczesna, przeznaczona specjalnie dla potrzeb Programu. Jednak jest to urządzenie elektronicznie, które przy tak ogromnej liczbie wykonywanych badań, od czasu do czasu ulega awarii. Nie można jej usunąć od ręki, w ciągu pięciu minut, bo musi to zrobić fachowy serwis.
Niekiedy mogą pojawiać się trudności w dostarczaniu, bezpośrednio do szkół, odpowiedniej ilości materiałów edukacyjnych, m.in. dlatego że w każdej z nich liczba dzieci jest inna - w jednej zaledwie kilkanaście, a w drugiej aż kilkaset.
- Realizatorzy Programu zdecydowali, że dzieci oddając ankietę otrzymają drobne upominki. Są to wymyślone przez Państwa firmę kolorowe puchate maskotki lub długopisy z logo Programu. Bardzo się one dzieciom podobają...
- Dzieci dostawały je od nauczycieli w momencie oddawania wypełnionej przez rodziców ankiety, dotyczącej stanu ich zdrowia. Być może to właśnie chęć posiadania tzw. puchaczka była jedną z przyczyn, że wróciło do nas ponad 80 procent ankiet. W badaniach ankietowych jest to wynik rekordowy, bardzo rzadko spotykany! Zresztą również materiały edukacyjne rozdawane dzieciom, podobały się i były dobrze przyjmowane. Niektóre dzieci dostawały również jeszcze jeden upominek. Były to specjalne gwizdki rehabilitacyjne, tzw. wdechowe. Jego używanie jest elementem rehabilitacji, ćwiczenia oddechu przez dzieci z astmą. Myśleliśmy, że mogą z tego wynikać skargi na gwizdy na przerwach. Ku naszemu zdziwieniu szkoły nie zgłaszały żadnych zastrzeżeń.
- Wielką zaletą tego Programu jest fakt, że to nie dziecko musi zgłaszać się do alergologa, tylko alergolog przychodzi do szkoły.
- To prawda. W naszym systemie ochrony zdrowia dostęp do lekarzy specjalistów jest utrudniony, a astma jest chorobą, którą powinien leczyć i kontrolować alergolog. W ramach Programu bada on dzieci w szkole, wstępnie diagnozuje, kieruje na badanie specjalistyczne. Po ich wykonaniu znowu spotyka się z rodzicami dzieci, które zostały zakwalifikowane do grupy ryzyka zachorowania na astmę. Wyjaśnia im, co to za choroba, jak należy opiekować się dzieckiem, na czym polegają działania zapobiegające wystąpieniu choroby, a gdy się pojawi - na czym polega leczenie i kontrola.
Nasze zaangażowanie w realizację Programu wynika m.in. ze zrozumienia problemów pacjentów, którzy mają kłopoty z dostaniem się do lekarzy specjalistów. Jesteśmy także świadomi znaczenia edukacji dla wczesnego wykrywania astmy i nauczenia rodziców postępowania z dzieckiem chorym, żeby proces terapeutyczny przebiegał skuteczniej.
Nie ukrywam także, że dodatkowym argumentem przemawiającym za naszym udziałem w Programie jest jego naukowy charakter. We współpracy z PTA powstał unikatowy protokół badań przesiewowych. Wyniki badań wykonanych już ponad czterdziestu tysiącom dzieci, w wieku 7-9 lat, pozwalają na wstępną ocenę występowania astmy w Polsce. Te dane epidemiologiczne będą miały szczególną wartość naukową.

Serwis internetowy "Wolność Oddechu"

Z początkiem 2005 roku AstraZeneca uruchomiła serwis internetowy www.wolnoscoddechu.pl, w którym zamieszczono wszystkie ważne informacje na temat programu edukacyjnego "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie". Stanowi on także cenne źródło wiedzy o astmie oskrzelowej.
Osoby zainteresowane programem "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie" znajdą w serwisie wszystkie niezbędne informacje na jego temat. Strona internetowa zawiera opis przedsięwzięcia, jego cele oraz dokładny przebieg. Zamieszczono wywiady z organizatorami programu oraz listę szkół biorących w nim udział. Przedstawiono także partnerów programu, którymi są: Państwowa Inspekcja Sanitarna, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Polskie Towarzystwie Oświaty Zdrowotnej oraz firma farmaceutyczna AstraZeneca.
Serwis www.wolnoscoddechu.pl powinni odwiedzić także rodzice dzieci chorych na astmę oraz wszyscy, którzy chcieliby się dowiedzieć więcej o tej chorobie. Znajdziemy w nim nie tylko suche fakty i liczby, ale także przystępnie napisane informacje na temat astmy. Szczególnie ciekawe są dwa interaktywne szkolenia poświęcone tej chorobie - osobne dla dorosłych i dla dzieci. Kurs dla rodziców i nauczycieli w języku polskim wyjaśnia, jakie są przyczyny choroby, co dzieje się w czasie jej zaostrzeń i jak można ich uniknąć. Podpowiada także, jakie badania pozwalają rozpoznać chorobę oraz informuje o nowoczesnych możliwościach jej leczenia. Drugi kurs - dostępny w języku angielskim - jest przeznaczony specjalnie dla dzieci. Został zrealizowany w konwencji filmu animowanego. Jest barwny i wesoły - jednocześnie uczy i bawi. Dzięki ilustracjom i animacjom jest zrozumiały nawet dla dzieci, które niezbyt dobrze znają angielski.

    Data: 2005-03-05



Komentarze nie są moderowane - widzisz treści niezgodne z prawem lub nieobyczajne zgłoś ten fakt administracji serwisu.

Najnowsze informacje

O czym pamiętać wybierając umywalkę?
Spośród wielu elementów znajdujących się w łazience umywalka zaliczana jest do jednego z najważniejszych. Ciężko sobie wyobrazić, że nie ma jej w łazience, to więc obowiązkowy produkt, gdy wykonujemy remont tego pomieszczenia. Żeby ją dobrze wybrać, musimy jednak pamiętać o ważnych kwestiach, które na pewno pomogą nam dopasować ją najlepiej. więcej »
Turystyka rowerowa z dziećmi
Podróże rowerowe całą rodziną dają wiele przyjemności, pozwalają wspólnie odwiedzać ciekawe zakątki, uczą dzieci wielu przydatnych rzeczy – zapewniają bezpośredni kontakt z naturą (poznawanie nazw drzew i roślin, obserwacja dzikich zwierząt i ptaków), przyzwyczajają do systematycznego wysiłku, zachęcają do aktywnego spędzania wolnego czasu. więcej »
6 kroków by poradzić sobie z migreną
Czy wiesz, że migrena jest - wbrew pozorom - poważną chorobą neurologiczną? Co więcej, bardzo często utrudnia ona codzienne funkcjonowanie i potrafi być uciążliwa. Na pewno zgodzisz się ze mną, że migrena to problem bardzo dotkliwy i nie pozwalający normalnie żyć. A czy wiesz, jak się jej pozbyć? więcej »

Polecamy produkty

Polecamy strony: Old Timers Garage | Czarna na zakręcie | Mostek w kuchni | Hapi Hapi | Kolorowa Ryba |